Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Wystra­szony, biały człowiek tym różni się od mazateckie­go Indianina, że nie próbuje odzyskać dobrego samopoczucia, zdrowia, utraconej harmonii, nie składa ofiary swoim chacunangui. Za to próbuje swój strach oszukać. Ucieka przed strachem w to­warzystwo, w hałas, w używki, w pracę. Udaje przed sobą i innymi, że go nie ma. Tymczasem strach dep­cze mu po piętach i goni do działania. Do budowa­nia twierdz, gromadzenia zapasów i broni, do sprawiania sobie łatwych przyjemności, do budowania iluzji szczęścia. Strach pcha białego człowieka do dalszego komplikowania świata, do dalszego bu­rzenia harmonii.
http://pracownia.org.pl/dzikie-zycie-numery-archiwalne,2166,article,3097
Reposted byczlowiekwchlodniposzukiwaszstonerrdimetylotryptaminasponteenishainayadecay

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl